Blog

27.04. 2011

Michael Kors

 Michael Kors swoją wiosenną letnią kolekcją, wprowadza nas w krainę słońca i relaxu.

Z naturalności uczynił luksus, szlachetne materiały, wymieszał z bawełną i lnem, tworząc idealne zestawienia na ciepłe dni. Kolekcja ma podwójny wymiar, spokojnie nadaje się do noszenia w letnim kurorcie, ale również na czerwonym dywanie. Prostota i wygoda były myślą przewodnią Korsa przy projektowaniu tej serii ciuchów.

Biel z zielenią i żółcią przeważają, nadając optymistyczny charakter całości kolekcji. Białe proste long sleeve są bazą, łatwo z nimi zestawić zarówno lniany garnitur jak proste spodnie, aby wyglądać nieskazitelnie i dobrze. Karmelowa skóra idealnie współgra latem z opalonym ciałem i smaganymi od słońca włosami, skórzany mundurek w kolorze toffi, jest ciekawą propozycją na wieczór.

Skórzane dodatki przełamują białe i malinowe kreacje, w postaci prostego paska, wygodnych sandałów, czy torby listonoszki. Ten sezon u Korsa obfituje w pełen wachlarz fasonów, nie jest wcale oczywiste, że latem wszystko musi być dopasowane i obcisłe. Dzianina świetna na lato, jest zupełnie luźna, jakby spada, a odsłonięte ramię dodaje tylko kobiecości. Sukienki samemu można uformować i upiąć za pomocą paska, co świadczy o ich uniwersalności. Zabawa długością, widoczna jest najbardziej w klasycznych połączeniach, takich jak szary kaszmirowy sweter z białą koszulą, sweter w wersji mini odsłania tunikową długość koszuli, jest to zupełnie nowe spojrzenie na klasykę. Spodnie muszą być mega wygodne, szerokie nogawki szarawarów u Korsa są nawet w opcji cekinowej. Aby nie było za bardzo uroczyście połłączył je z szarą bawełnianą bluzą, przełamując tym samym charakter zarówno casualowego stylu bluzy, jak i szykowności cekinów.

Oversizowe tkane swetry w kolorach ciepłego beżu, zakładane na gołe ciało bez spodni czy spódnicy są interpretacją Korsa trendu urban safarii.

Kolekcja jest niezwykle spójna i życiowa, każdy z zestawów ma wiele zastosowań i interpretacji. Jest to lekcja jak szykownie można wyglądać latem, w najprostszym białym long sleevie albo szarej bluzie, bez zbędnych dodatków, prosto i wygodnie.


0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.